Mam dopiero 17 lat, a zawodu uczę się od 2009 r. Fryzjerką chciałam jednak zostać od dziecka i oddawałam się swej pasji czesząc siostry i koleżanki. Tak właśnie wszystko się zaczęło. Teraz, kiedy się uczę i praktykuję wiem, że to jedyny zawód, który mogłabym wykonywać. Żaden inny nie dałby mi takiej satysfakcji z wykonywanej pracy. Karina Smyrek to dla mnie wzór do naśladowania. Cieszę się, że mogę się uczyć właśnie od niej. Mam nadzieję, że po ukończeniu szkoły będą mogła pracować i dalej rozwijać swoje umiejętności w jej salonach.







